2018-04-17

Maja Ostaszewska: Rodzice przekazali nam piękne idee

0

Aktorka była gościem programu „Demakijaż” na antenie Polsat Cafe. Maja Ostaszewska mówiła Krzysztofowi Ibiszowi o tym, jak ważna jest dla niej rodzina i wychowanie, jak wyglądało jej dzieciństwo, a także wyjawiła niuanse relacji z reżyserką Małgorzatą Szumowską i operatorem Michałem Englertem.

- Mało jest tak solidnych osób jak ty. Z klasą podchodzących do każdej relacji - w ten sposób Krzysztof Ibisz przywitał goszczącą w programie Maję Ostaszewską.

Aktorka urodziła się w Krakowie, w rodzinie, w której za najwyższe wartości uważało się otwarty umysł i kreatywność. Jej babcia była artystką teatralną, dziadek rzeźbiarzem. Natomiast jej ojciec, Jacek Ostaszewski, lideruje kultowej grupie Osjan. Maja wyrastała w buddyjskim domu, który na pewien czas z grodu Kraka przeniósł się w Karkonosze. Tam kobieta rozmawiała z elfami i wyczekiwała spotkania z wilkołakami, do których żywiła ciepłe uczucia. Ostaszewska od najmłodszych lat wiedziała, że będzie aktorką, choć początkowo studiowała na wydziale lalkarstwa we Wrocławiu. Jest absolwentką krakowskiej PWST i występuje na najważniejszych scenach w kraju. Na wielkim ekranie pojawiła się po raz pierwszy w „Liście Schindlera” w reżyserii Stevena Spielberga. Za rolę w firmie „Przystań” w reżyserii Jana Hryniaka dostała nagrodę dla najlepszej aktorki podczas Festiwalu Filmowego w Gdyni. Z akrobatyczną sprawnością łączy teatr z filmem i serialem. Posiada umiejętność zawłaszczania uwagi widza. Jest związana z operatorem Michałem Englertem i ma dwoje dzieci. Do perfekcji opanowała strategię dzielenia czasu między rodzinę a pracę. Idzie przez życie z podniesionym czołem, od wygody woli wyzwania. Troszczy się o wszystkie żywe istoty.

- W rodzinnym domu wszyscy się kochali i poświęcali sobie uwagę - w ten sposób Maja Ostaszewska opisuje dzieciństwo w środowisku buddystów. - W domu rodziców i ich znajomych czuło się fascynację Wschodem i Japonią - dodała. Jak przyznała, nawet styl wyposażenia mieszkania różnił się od przeciętnego domu w PRL-u. - Rodzice zarażali nas pięknymi ideami, ale nic nam nie narzucali - w ten sposób aktorka odniosła się do swojego wegetarianizmu. Jak dodała, poszanowanie dla innych istot zawsze było jej bliskie.

- Fascynowałam się punk rockiem. Rodzice pozwolili mi nawet ostrzyc się na jeża. Dla części rówieśników to było zbyt wiele. Prawdę mówiąc, doświadczyłam też przemocy, zostałam zrzucona ze schodów - opowiedziała o przeżyciach z czasów szkolnych.

Konkurs Disneyland - Polsat.pl

- Czy wymykałaś się z domu na wieczorne randki? - zapytał prowadzący „Demakijaż”. - Owszem, wymykałam się, ale nie musiałam okłamywać rodziców - przyznała aktorka. Krzysztof Ibisz nawiązał też do związku Mai Ostaszewskiej z Michałem Englertem. Operator był wcześniej w relacji z reżyserką Małgorzatą Szumowską. Ostaszewska jest jedną z głównych aktorek tej wielokrotnie nagradzanej artystki. - To jest właśnie naturalne. Nie miałam nic wspólnego z rozpadem ich relacji. Małgośkę znam od dziecka, nasi rodzice się lubili, kolegowali - opowiedziała aktorka znana choćby z roli w filmie „Body/Ciało” . - Małgośka była jedną z pierwszych osób, które dowiedziały się o tym, że jestem z Michałem - podkreśliła.

Jak zareagowała Szumowska na tą informację? Co powiedziała swojej przyjaciółce z dzieciństwa? - Jestem dość dumną osobą, a sytuacja, w której miałabym kogoś śledzić, upokarzałaby mnie - w taki sposób skwitowała pytanie o zazdrość na planie. - Michał jest atrakcyjnym mężczyzną. Jeśli na planie pojawia się niewinny flirt, nie przeszkadza mi to - przyznała artystka.

Maja Ostaszewska na antenie Polsat Cafe opowiedziała także o swoich relacjach z rodzeństwem. Aktorka, która nie stroni od politycznego zaangażowania, w „Demakijażu” określiła też, jak wygląda Polska jej marzeń. Co jest dla niej ważne, jeśli chodzi o kwestie światopoglądowe?

„Demakijaż” w niedzielę o godz. 15:00 w POLSAT CAFE.

Zobacz także:
Helena Norowicz: Trzeba żyć w zgodzie z sobą
Ewa Błaszczyk: Lubię dawać, bo to wraca
Hanna Lis w „Demakijażu”: W życiu jestem minimalistką
Patrycja Markowska: Warto walczyć póki starczy siły
Krzysztof Ibisz: Ludzie nam ufają, to bezcenny kapitał
Magdalena Mielcarz: Moje życie jest przygodą
Joanna Liszowska: Najlepsza mama to szczęśliwa mama
Krystyna Janda w „Demakijażu”: Z latami łagodnieję
Karolina Szostak: Kobiety dziękują mi, że je zmotywowałam
Katarzyna Dowbor: Zakochuję się w intelekcie
Martyna Wojciechowska: Zatrzyma mnie tylko córka
Natasza Urbańska: Przytulanie załatwia wiele spraw
Dorota Wellman: Zauważam drugiego człowieka
Ewa Zakrzewska zwierzyła się Krzysztofowi Ibiszowi
Agnieszka Dygant: Lubię gdy mężczyźni są mężczyznami

Komentarze
© Polsat Cafe 2018