2026-04-24

Męskie towarzystwo i wsparcie w rodzinie Kamila Nożyńskiego

0

Braterska więź, rapowe korzenie i nowe role życiowe - Kamil Nożyński i Stefan Nożyński w szczerej rozmowie z Krzysztofem Ibiszem odkrywają kulisy swojej relacji. Padają też osobiste wyznania na temat młodości na warszawskim Ursynowie, emocjach dorastania i odpowiedzialności ojca. Oglądaj „Demakijaż” w niedzielę o godz. 15:00 w Polsat Café.

Ojcowie i miłośnicy rapu
Kamil Nożyński pod pseudonimem Saful ze swoim zespołem Dixon 37 współtworzył ursynowską scenę rapową, fenomen w historii polskiego hip-hopu. A kiedy wszystkie trzy płyty grupy pokryły się złotem, on - już wtedy inżynier ogrodnictwa - wyemigrował do świata filmu, stając się sensacją dzięki głównej roli w serialu „Ślepnąc od świateł”.

Stefan Nożyński młodszy o siedem lat trzymał się ścieżki wydeptanej przez brata, ale szukał własnego brzmienia jako Stef, raper, który spełnia marzenia choćby małymi kroczkami. Z przypadku został rekwizytorem w Teatrze Współczesnym, gdzie pracował m.in. przy głośnym spektaklu „Wstyd” w reżyserii Wojciecha Malajkata. Ale wciąż trzyma się rapu, bo ma go w DNA jak brat.

Dziś oprócz więzów krwi i muzyki łączą ich nowe role. Są nawzajem ojcami chrzestnymi swoich synów. Kamil Nożyński, choć aktorska droga zaprowadziła go do Hollywood, a miłość do wyzwań - na scenę „Tańca z Gwiazdami” - podkreśla, że przede wszystkim jest ojcem. Stefan swoich bliźniaków uczy apetytu na życie, radości z muzyki i zasad fair play. Na boisku i poza nim. Choć obaj lubią skakać w nowe i ryzykować, wiedzą jak zachować równowagę, bo pamiętają o korzeniach i starych zasadach z osiedla, że braci się nie traci.

Zasady z osiedla
W rozmowie z Krzysztofem Ibiszem bracia Nożyńscy podzielili się spostrzeżeniami wyniesionymi z warszawskiego Ursynowa. Jakie zasady ulicy zostały z nimi do dziś? - Na pewno trzymanie się grupy, wspieranie się jako ekipa, jako bliscy ludzie. Za bratem pójdzie się w ogień i nie tylko za bratem rodzonym, tylko się traktowało kumpli z osiedla, paczkę jako braci - mówi Kamil Nożyński. A jak wyglądały relacje między braćmi krwi? - Wielokrotnie było, że nagle za plecami pojawił się brat i... rozwiązywał problem - mówi Stefan Nożyński o poczuciu wsparcia, ale też przyznaje, że obaj mieli spory wynikające głównie z różnicy wieku.

Bracia Nożyńscy są przede wszystkim ojcami i ten aspekt swojego życia chwalą każdemu niezdecydowanemu mężczyźnie. - Przy samym porodzie też byłem. Polecam wszystkim przyszłym tatusiom. Ja byłem przy obydwu, a jeden, czego nie mówiłem nigdy publicznie, jeden odbierałem praktycznie - zwierza się Kamil Nożyński. Zaś jego młodszy brat opowiada o doświadczeniu bycia tatą bliźniaków i trudnym wyborze, za którym z synów biec. - Jak już zaczynają chodzić, kurczę, jeden biegnie w jedną stronę, drugi w drugą, a ja... Nie wiem gdzie najpierw. Nie rozerwę się - stwierdza Stefan Nóżyński.

Quiz
Co jeszcze panowie zdradzili na kanapie Krzysztofa Ibisza? Który jest bardziej uparty? Który jest większym imprezowiczem i czasem lubi się spóźnić? Kto jest twardszym ojcem i ma zasady, wymagania? Który lepiej się dogadywał z rodzicami, a który ma lżejszą rękę do pieniędzy? Kto jest bardziej pamiętliwy i częściej odzywa się do drugiej strony? Czy zdarza im się mówić sobie „kocham cię”? Sprawdź w programie, jak odpowiadali!

Demakijaż” w niedzielę o godz. 15:00 w Polsat Café.