2026-05-15

Natalia „Natsu” Karczmarczyk o dojrzewaniu do roli infulencerki

0

Wraz z mamą gości na kanapie programu Krzysztofa Ibisza „Demakijaż”. Młoda gwiazda opowiada, jak osiągnęła sukces w świecie social mediów, gdzie niezawodnym wsparciem okazała się Ewa Karczmarczyk, która od zawsze dawała córce przestrzeń do marzeń. Jaka więź je łączy oraz co z życia prywatnego zdradzają? Oglądaj „Demakijaż” w niedzielę o godz. 15:00 w Polsat Café.

Wspierająca rodzina to skarb
Aby Natalia Karczmarczyk, jedna z najbardziej wpływowych i popularnych influencerek w Polsce, mogła wywalczyć swoje unikalne miejsce w świecie show-biznesu, potrzebowała mamy, Ewy Karczmarczyk. Bo dla mamy zawsze była mistrzynią świata w każdej dziedzinie.

W ich wypełnionym miłością domu na Górnym Śląsku było miejsce na wygłupy, marzenia, błędy i eksperymenty. Bo wszystko to jest potrzebne, żeby odnaleźć własną drogę. Kiedy więc Natalia, wyróżniająca się studentka farmacji, postanowiła zaryzykować wszystko dla kariery w sieci, Ewa, całe życie oddana administracji publicznej, wiedziała, że córka wie, co robi. I tak było. Natalia jako „Natsu” podbiła świat social mediów, zdobywając ponad trzy miliony obserwujących. A zaraz potem wytańczyła sobie drogę do świata wielkiej rozrywki, stając do rywalizacji w „Tańcu z Gwiazdami”.  A to dopiero początek.

Dziś mama i córka, choć w różnych miastach i w różnych światach, regularnie spotykają się w ich wspólnym domowym azylu, gdzie czeka domowa pizza, ulubione danie Natalii i leżaki w ogrodzie, który jest oczkiem w głowie Ewy. Gadają o wszystkim i o niczym. Śmieją się bez opamiętania i żyją według zasady: zawsze bądź sobą i broń swojego zdania, nawet jeśli nie wszystkim się to podoba.

Pierwsze kroki w sieci
Zanim została gwiazdą internetu, miała szansę spróbować swoich sił w telewizji. - Zaczęło się od paradokumentu „Szkoła”, w którym znalazłam się przypadkowo. Aktorsko to ja nie jestem może jakimś mistrzem, natomiast miałam taką mocną rolę, że ona się wybijała na tle innych - opowiada Natalia Karczmarczyk.

Po debiucie jej konto na Instagramie nagle zaczęło rosnąć. - Dużo osób po prostu zaczęło mnie dostrzegać. Pomyślałam, że trzeba by to wykorzystać, więc może kanał na YouTubie - przypomina swoje początki „Natsu”. Zaś mama dodaje, że córka wolała wydać pieniądze na swój rozwój kariery niż na wakacje do Indii. - No i się opłaciło - podsumowała gwiazda.

Natalia Karczmarczyk zwierzyła się także ze swoich nietypowych pasji. - Jak tylko czegoś mogłam spróbować, to zawsze w to szłam - mówi o próbach gry na gitarze elektrycznej i innych pomysłach. -  Zbierałam jakieś dziwne rzeczy. Zbierałam kaktusy i łyżeczki - przyznaje się do swoich zainteresowań z przeszłości. Jakie jeszcze smaczki ze swojego życia prywatnego w śląskim domu zdradza w rozmowie z Krzysztofem Ibiszem?

Quiz
Panie odpowiedziały na dociekliwe pytania prowadzącego, między innymi o to, która z nich potrafi bardziej docenić męską urodę i ma więcej tak zwanych dziwnych nawyków. Która częściej w ciągu dnia pisze albo dzwoni do drugiej? Kto szybciej wpada w panikę, a kto lepiej sobie by sobie poradził na przykład na obozie przetrwania? Jakie odpowiedzi padły?

Demakijaż” w niedzielę o godz. 15:00 w Polsat Café.