2025-08-18

Krzysztof Ibisz i Nicpoń, jego rodzinny pies nie z tego świata

0

To przyjaciel, który bez słowa daje prezenterowi Polsatu Café pełen relaks. Sympatyczny bulterier jest w domu Krzysztofa Ibisza od lat. Decyzja o przyjęciu tak wymagającej rasy pod dach była przemyślana, ale przekroczyła oczekiwania właściciela. Dziennikarz zdradził, jakie jego pies ma zalety i wady, a także czym podbija serca jego dzieci i... fanów w sieci.

Pies marzeń

Jednym z „psiarzy” wśród polsatowskich gwiazd jest prezenter i prowadzący „Demakijaż” Krzysztof Ibisz. - Zawsze marzyłem o tym, żeby mieć czworonoga, takiego przyjaciela. I długo się zbierałem, rozważałem, bo jednak jestem człowiekiem bardzo zajętym. Ale w końcu zdecydowałem się na psa i jestem szczęśliwy - zdradza w rozmowie.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Nicpoń Ibisz (@nicpon_super_pies)

Wyjątkowy przyjaciel nie bez wad

W domu dziennikarza Polsat Café zamieszkał bulterier Nicpoń. - Jest ze mną, odkąd skończył siedem tygodni. Teraz ma około dziewięciu lat. To jest wyjątkowa rasa, trochę nie z tego świata. Ma własne życie, własny świat. To uparte zwierzaki, z charakterem, bardzo kochane, ale najważniejsze, że to jest bardzo rodzinny pies, który kocha moich maluchów - przyznaje Krzysztof Ibisz, obalając niesłuszną złą opinię o bulterierach. - Ci, którzy znają rasę, wiedzą, jak to jest. One mają wielkie serce - dodaje. Jedyną wadą Nicponia, o której otwarcie mówi Krzysztof Ibisz, jest… - No ma jedną słabość. Jest nią jedzenie. Kocha jeść. To jest po prostu nie do przeskoczenia - przyznaje.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Nicpoń Ibisz (@nicpon_super_pies)

Nicpoń w sieci

Pies Krzysztofa Ibisza jest w pewnym sensie celebrytą, bo od lat prowadzi swój profil na Instagramie, jako @nicpon_super_pies lub po prostu Nicpoń Ibisz. - Obserwuje go siedem tysięcy osób. Nie zamieszcza postów często, bo też jest tak, że to są psy, w zależności od humoru, aktywno-leniwe. Ale czasem coś tam wrzuca, wtedy ludzie to komentują, a on odpisuje. Nie pisze poprawnie po polsku, przyznam, że robi błędy - mówi ze śmiechem właściciel.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Nicpoń Ibisz (@nicpon_super_pies)

Jak rozmawiać z psem?

Czasem nawet się odzywa. - Każdego roku na Wigilię coś mówi i ostatnio czekałem, czekałem, a on nagle: „Wesołych świąt”. Stwierdziłem: O, cudownie, ale znów na rok zamilkł - żartuje, dodając, że i tak rozumie się z Nicponiem bez słów.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Nicpoń Ibisz (@nicpon_super_pies)

Krzysztofowi Ibiszowi czasem do relaksu wystarcza tylko towarzystwo Nicponia. - Głaskanie psa jest jednym z moich hobby. To taki chill, kontakt z naturą. Kiedy mamy zwierzę w domu, to jest inny świat. Myślę, że bardzo otwiera to dzieci na inne myślenie i otwartość na zwierzęta - podkreśla.

Demakijaż” w niedzielę o godz. 15:00 w Polsat Café.